Chris Gardner – książka, film, cytaty…

Źródło: https://www.flickr.com/photos/bootbearwdc/1136824072/in/photostream/

Źródło: https://www.flickr.com/photos/bootbearwdc/1136824072/in/photostream/

Obecnie Chris Gardner jest współwłaścicielem firmy brokerskiej Gardner Rich & Company, jest milionerem, mówcą i filantropem. Ale nie zawsze tak było, nie urodził się w bogatej rodzinie, nie otrzymał starannego wykształcenia i nie przyszło mu łatwo uzyskanie intratnej posady. Jest przykładem na to, że dzięki pracowitości, wytrwałości ale przede wszystkim dzięki wierze, nadziei i walce można osiągnąć wszystko. Można z bezdomnego stać się milionerem.

W 2006 roku ukazała się jego autobiografia zatytułowana „W pogoni za szczęściem”. Jak można przeczytać w opisie książki: ” Autobiografia jest tak niewiarygodna, że aż trudno uwierzyć, że to życie napisało historię dla Hollywood, a nie odwrotnie. Autor otarł się o bezdomność, lecz zdołał stanąć na własne nogi, zdobyć stanowisko brokera na Wall Street (…)”. Świadomość, że losy bohatera to nie fikcja literacka a życie konkretnego człowieka budzi wiarę we własne siły. Jeśli masz marzenia i – co ważniejsze –  masz odwagę, aby za nimi podążać, to wszystko może się zdarzyć. A życie przyszłego milionera było naprawdę trudne, matka skazana za próby zabójstwa swojego partnera, ojczym sadysta i niezliczone rodziny zastępcze. W życiu dorosłym rozpada się jego związek, i wraz ze swoim półtorarocznym dzieckiem staje się bezdomnym. Rozpoczyna się kolejny koszmar, bez dachu nad głową, bez pieniędzy, bez – wydawałoby się perspektyw. Chris jednak nie poddaje się rezygnacji i rozpaczy. Słowa matki usłyszane jeszcze w dzieciństwie: „Synu, jeśli będziesz chciał,  ty też zarobisz milion” tkwią cały czas w pamięci  i stają się jego motorem napędowym. Zaciska zęby i przyjmuje się na staż do firmy brokerskiej. Tam daje z siebie wszystko i to procentuje. Po okresie próbnym zdobywa pracę, później jest już tylko lepiej…

W 2006 roku na podstawie jego autobiografii: „W pogoni za szczęściem” został nakręcony film pod tym samym tytułem. Poniżej fragment, w którym bohater rozmawia ze swoim synem mówiąc: „Nie daj sobie nigdy wmówić, że czegoś nie potrafisz. Masz jakieś marzenie? Spełnij je! Ludzie mówią, że się nie da, kiedy sami czegoś nie potrafią. Chcesz czegoś to walcz i już!”.

A oto kilka innych cytatów:

1. Przyszłość była niepewna, czekało wiele potknięć, zawirowań i zakrętów losu. Ale tak długo, jak szedłem do przodu, krok za krokiem, głosy strachu i wstydu, głosy tych, którzy chcieli, abym uwierzył, że nie jestem wystarczająco dobry, głosy te ucichły.
2. Inni mogą powątpiewać w twoje kwalifikacje, twoje dokumenty, twoje wykształcenie. Niektórzy mogą szukać różnych sposobów aby zmniejszyć twoją wartość. Lecz to co nosisz w środku nikt nie może zabrać lub zniszczyć. To jest twoja prawdziwa wartość, to kim naprawdę jesteś. To jest twój dyplom, który możesz zabrać wszędzie i który nosisz stale przy sobie. To jest wartość, którą nie można zmanipulować ani pomniejszyć. Bez tej wewnętrznej siły żadna ilości dyplomów, żaden rodowód i kwalifikacje nie sprawią, że poczujesz się w pełni wartościowym i spełnionym człowiekiem. Nie ważne co, najpierw musisz poczuć tę wewnętrzną wartość.
3. Świat jest twoją ostrygą. To od Ciebie zależy czy znajdziesz perłę.
4. Przeżyj swoje życie i idź naprzód cały czas. Nie wystarczy mówić, że ruszasz, zrób to.  To nie musi być długi dystans, małe kroczki też się liczą. Idź naprzód.
5. Bogactwo może być również postawą wdzięczności, dzięki której przypominamy sobie codziennie aby liczyć nasze błogosławieństwa.
6. Ciągle marzyciel, ale również większy niż kiedykolwiek wcześniej realista, wiedziałem, że to jest mój czas aby żeglować. Na horyzoncie ujrzałem wyraźnie przyszłość. Jedyna różnica była taka, że tym razem czułem wiatr na swoich plecach. Byłem gotowy!
7. Jeśli to co wydaje się niczym w oczach świata zostanie właściwie ocenione i oddane do użytku, może okazać się jednym z największych bogactw.
8. Jeśli nie podejmiesz niezbędnych kroków, aby zrealizować marzenia, będą one tylko ułudą, która mąci ci w głowie.
9. Kiedy byłem młody i dostałem piątkę z klasówki z historii, z czegokolwiek… miałem takie dobre przeczucie, kim mogę być. A nigdy się tym kimś nie stałem.

Dołącz do dyskusji