Piramida Tradingu – 9 poziomów do sukcesu.

Jakiś czas temu wkleiłam na bloga post inspirowany książką Johna Pipera: „The way to trade”. Można w niej również znaleźć piramidę tradingu, czyli zilustrowaną formę budowy udanego podejścia do całej filozofii bycia odnoszącym sukcesy traderem. Jest to swojego rodzaju filozofia, gdyż nauka bycia zawodowym graczem zahacza o wiele sfer naszego życia (emocje, psychika, inteligencja finansowa). Jest to tak ciekawa forma przekazania wskazówek, że warto zastanowić się nad nią dłuższą chwilę. Cała piramida posiada aż 9 poziomów (w oryginale było ich 10). Każdy kolejny opiera się o poprzednie. Aby całość stanowiła solidną konstrukcję wszystkie jej poziomy muszą być dopracowane z należytą uwagą. Jest to bardzo złożony proces, dziś postaram się tylko wypunktować najważniejsze rzeczy, zaś w cyklicznych wpisach postaram się pochylić nad każdą cegiełką dłużej.

Piramida Tradingu, www.followfx.pl

Piramida Tradingu

Poziom 1 – Trader, czyli Ty.

Oczywiście jesteś najważniejszy w tej piramidzie, gdybyś nie istniał nie byłoby możliwe dokładanie kolejnych cegiełek piramidy. Ale chodzi też o coś więcej. To właśnie od Ciebie zależy jaką postać będą miały kolejne elementy piramidy. To Ty wybierasz sposób gry, który odpowiada Twojej osobowości, każda cegiełka będzie u każdego tradera wyglądać nieco inaczej. Ważna jest tu Twoja psychika, poziom wytrzymałości na stres, Twoje dotychczasowe doświadczenie…

Poziom 2 – Zaangażowanie.

Trading to zajęcie uważane przez wielu za jeden z najtrudniejszych na świecie, a zatem jeśli zamierzasz wygrać z Rynkiem to nie masz innego wyjścia jak być zaangażowanym na 100% (niektórzy tu powiedzą na 200%:)). Droga do regularnych zysków na Forex (lub innym Rynku) jest trudna i pełna „wybojów”, opisałam ją w 55 krokach do sukcesu. Osoby, którym brakuje pełnego zaangażowania mogą się łatwo zniechęcić i zrezygnować. A szkoda, bo wysiłek naprawdę się opłaca.

Poziom 3 – Dyscyplina.

Aby zostać dobrym traderem należy poznać swoje emocje. Jednak poznać swoje emocje to jedno, trzeba je jeszcze kontrolować. Aby nauczyć się kontrolować emocje potrzebna jest dyscyplina, codzienna praca nad sobą. Aby zarabiać na Rynku potrzebujesz systemu, metody, dzięki której będziesz mieć przewagę. Aby nauczyć się, czy opracować swoją własną metodę potrzebna jest dyscyplina. Dyscyplina jest również potrzebna, aby trzymać się wytycznych strategii, aby poznane zasady wprowadzać w życie i je przestrzegać. Już na samym początku przygody z tradingiem musisz zdać sobie sprawę z jednej rzeczy: bez dyscypliny nie będzie żadnych postępów, bez postępów nie będzie zysków.

Poziom 4 – Zarządzanie kapitałem (MM).

Wcześniejsze cegiełki wiązały się z psychiką tradera, odnosiły się do emocji, rozwoju osobistego i panowania nad swoimi słabościami. Kolejne będą dotyczyły sposobu, w jaki tradujesz. Zarządzanie kapitałem to najważniejszy czynnik w każdej metodzie zagrywania. Pomyśl, że masz system, który na 100 sygnałów daje Ci 99 wygranych, (choć oczywiście taki nie istnieje). Wyśmienicie. Ale co jeśli nie masz pojęcia o zarządzaniu kapitałem i angażujesz na jeden trade wszystko? Jeśli trafisz akurat na ten setny to właśnie straciłeś całość. Z drugiej strony, jeśli masz najgorszy system na świecie, ale dobry MM, to ryzykując powiedzmy 1% na zagranie, to nawet przy 10 stratnych pozycjach straciłeś tylko 10% swojego kapitału.

Poziom 5 – Kontrola ryzyka.

Wiem, że są wśród nas tacy traderzy, którzy nie używają SL (stop loss), ale ja nie polecam takiej metody. Chcesz odnosić sukcesy musisz minimalizować ryzyko. Rynki nie są jednostajne i nie poruszają się w jednym kierunku. Duże gwałtowne ruchy ceny są niczym nowym i zdumiewającym. Obserwujemy to niemal przy każdych danych, kiedy to w ciągu sekund cena porusza się nawet kilkaset punktów w obie strony. (Niektórzy nawet podejrzewają brokerów o nieczyste zagrania wobec traderów). Weź również pod uwagę luki cenowe, które na Rynku Forex zdarzają się dość często. Ostrożnie podchodź do dźwigni cenowej i do wielkości pozycji.

Poziom 6 – Trzy proste zasady, nazywane sekretami tradingu.

a). Ucinaj straty – wielu doświadczonych traderów, niezależnie od podejścia do gry zgadza się co do tego, że niemożliwością jest osiągnięcie sukcesu bez właśnie tego czynnika. Zamknięcie pozycji, która przynosi stratę jest ponoć jedną z najtrudniejszych rzeczy w całym fachu. Ego i brak umiejętności przyznania się do błędu powoduje, że przetrzymywane są pozycje, które już dawno powinny być zamknięte. Jeśli masz z tym problem może powinieneś z góry ustalać wielkość SL i trzymać się tego bez przestawiania go w „bezpieczniejsze miejsce”?

b). Pozwól zyskom rosnąć – jak tylko traderzy nauczą się ciąć straty to tną też zyski. Tak bardzo pragną pozytywnego zakończenia transakcji, że zamykają ją jak tylko wykaże minimalny zysk. Niestety bardzo często później żałują, bo okazuje się, że potencjalny zysk mógł być o wiele większy. Tu należy nauczyć się bycia cierpliwym i pozostania biernym na małe zachwiania ceny.

c). zagrywaj selektywnie – innymi słowy wybieraj najlepsze okazje. Na początku przygody z Forex trader łapie każdą „szansę” na zarobek. Na jednym rynku widzi spadającą gwiazdę, więc sprzedaje, na innym chce kupować, bo gdzieś zobaczył analizę pokazującą, że właśnie w tym miejscu jest silne wsparcie… Grać selektywnie znaczy zgodnie ze swoją strategią, dzięki niej rozpoznasz miejsca zagrywania, które nic nie znaczą dla tych, którzy nie korzystają z danej strategii.

Autor książki przytacza jeszcze jedną bardzo ważną zasadę, a mianowicie: graj zgodnie z trendem. Podpisuję się pod tymi słowami obiema rękoma. Moje podejście do trendu opisywałam na blogu wielokrotnie, dostępne są też dwa webinary o metodzie Overbalance.

Poziom 7 – Metoda tradingu (System).

Niezależnie od tego czy chcesz sam stworzyć swój system, czy wolisz korzystać z systemu stworzonego przez kogoś innego powinieneś wiedzieć, że musi on być dopasowany do Twojej osobowości. Jest to bardzo szeroki temat, jest wiele czynników i aspektów, które musisz wziąć pod uwagę wybierając metodę gry. Na pewno wrócę do tego tematu jeszcze nieraz.

Poziom 8 – Egzekucja.

Wszystkie wcześniejsze poziomy piramidy mają przygotować Cię do grania. Wielu traderów znajduje się tutaj bez wcześniejszego przygotowania. Brak im pewności siebie, brak samodyscypliny, nie radzą sobie z emocjami, lub z odpowiednim zarządzaniem kapitałem. Stąd problemy podczas tradingu (overtrading; paraliżujący strach, który hamuje podejmowanie odpowiednich akcji na Rynku; itp.). Ale jeżeli cierpliwie i po kolei stawiałeś wszystkie wcześniej wymienione części piramidy jesteś gotów, aby zarabiać. W teorii. Czas aby wykorzystać całą swoją wiedzę i doświadczenie na realnym Rynku. Tu pomaga niedoceniana przez wielu „checklista”, czyli wypunktowanie niejako instrukcji Twojego tradingu. Ale o tym w następnym wpisie.

Poziom 9 – Rezultat.

To końcowa cegiełka w całej piramidzie. Są to po prostu wyniki. Jeżeli Twoje zyski przewyższają Twoje straty, jeżeli systematycznie pomnażasz swój kapitał znaczy to, że dobrze przygotowałeś się do tego zawodu. Ale to wcale nie znaczy, że możesz spocząć na laurach. Trading ma to do siebie, że tu zawsze można coś poprawić, coś udoskonalić, nauczyć się czegoś nowego.
Cała piramida jest organiczną strukturą, w której jedne poziomy dają informacje zwrotne innym. Jak tylko zaczynasz pracować nad jednym poziomem możesz równocześnie doskonalić drugi. W momencie, kiedy bliżej przyjrzysz się swojej emocjonalnej stronie zaczynasz lepiej rozumieć ryzyko… tu ciągle jest coś do doskonalenia, dlatego nie poprzestawaj, ciągle się rozwijaj, a dzięki takiemu podejściu poprawisz nie tylko swój trading, ale również inne aspekty Twojego życia. Bo pisząc „rezultat” nie tylko finanse mam na myśli:)

Powodzenia w budowaniu swojej własnej, unikatowej piramidy 🙂


Jeśli podobał Ci się wpis koniecznie zalajkuj go na facebooku:)
Jestem również na Google+ i Twitterze


 

Dołącz do dyskusji