„Wall Street Warriors” – „Wojownicy z Wall Street”

„Wojownicy z Wall Street” to 16 odcinków / 2 sezony (produkcja sezonu 3 nie doszła do skutku) niezwykłego dokumentu, który w bardzo ciekawy sposób pokazuje pracę zawodową i życie prywatne ludzi związanych ze światem Giełdy. Sezon pierwszy został nakręcony w 2006 roku, zaś drugi w 2008.

Ciekawą postacią w pierwszym sezonie jest Alex – daytrader z Rosji, który w wieku 22 lat zamieszkał w Nowym Jorku. W 1999 postanowił rzucić pracę jako kierowca taksówki i zająć się tradingiem na własną rękę. Po siedmiu latach tradowania nie zamknął ani jednego miesiąca na minusie. WOW. Jego słowa:, „ Aby zarobić na Wall Street trzeba stosować dwie zasady: pierwsza, pilnuj własnego nosa i druga bądź zdyscyplinowany” wydają się słuszną receptą na sukces. Barwną postacią jest również Tim Stykes, który przygodę ze spekulowaniem zaczynał jako nastolatek. Pieniądze otrzymane z okazji Bar Mitozach (12 tys. dolarów) wpłacił na konto brokerskie i pomnożył je do 1.65 miliona dolarów. W trakcie kręcenia tego dokumentu próbował pozyskać poważnych inwestorów dla swojego nowo założonego funduszu hedgingowego. Jest tez Jill Dilosa, której słowa: „Nigdy nie zapomnę dwóch liczb: 15 – wiek, w którym wyprowadziłam się od rodziców i 27 – wiek, w którym przeszłam na emeryturę” robią wrażenie. Kolejną postacią jest Guy DeChimay – manager funduszu hedgingowego, który pierwsze zlecenia wysyłał z małego biura na strychu, w 2006 roku był jednym z najlepszych managerów na Wall Street. Do myślenia dają też słowa Sandry Navidi: „Jest tu tylko jedno kryterium oceny, ile pieniędzy zarabiasz…”.

Sezon drugi to inne twarze, inne miejsca i inny punkt widzenia. Mi osobiście zaimponowała postać Leatitii, 21- letniej nowicjuszki, która tuż po ukończeniu szkoły zdecydowała się spróbować swoich sił jako trader. Wielki świat inwestycji poznajemy dzięki Brettowi, właścicielowi Aegis Capital Group, który rocznie inwestuje w około 20 spółek, minimalnie 10 milionów dolarów w każdą. Można też poznać pracę doradców inwestycyjnych. Program pokazuje jak Lance i James wyszukują ciekawe spółki i jak rozmawiają z potencjalnymi inwestorami – „grubymi rybami z pieniędzmi”. W trakcie kręcenia ich główną spółką w portfelu był SanDisk, którego akcje oscylowały na poziomie 45-55 dolarów. Sprawdziłam ich obecna wartość – 100 dolarów za akcję (good call 🙂 ). Najbardziej podobały mi się sceny kręcone na parkiecie. Niepowtarzalna atmosfera: tłum maklerów, brokerzy przekrzykujący swoje oferty kupna/sprzedaży, odgłos dzwoniących telefonów, to wszystko może wydawać się jednym, wielkim chaosem, ale okazuje się, ze w tym szaleństwie jest metoda. Kady dokładnie zna swoje miejsce, każdy wie jak porozumiewać się z innymi. Czysta pasja i chęć wygranej. Larry, Jessica i inni, którzy tam pracują wyjaśniają, na czym tak naprawdę polega ta praca. W odcinku 6 można dowiedzieć się co to jest „poker giełdowy”. Polecam 🙂

Nie byłabym sobą, gdybym nie próbowała sprawdzić co obecnie dzieje się  z bohaterami tego dokumentu 🙂 Zachęcam do pomyszkowania w necie, robi się ciekawie….

Wszystkie odcinki bez problemu znajdziecie na youtube, TUTAJ link do pierwszego odcinka:).

Dołącz do dyskusji